Filozoficzne(?) rozważania

Życie jest niezgłębione. Im bardziej się w nim zanurzam tym więcej odkrywam z jego głębi, kolorytu. Dotykają mnie zdarzenia — neutralne. Wierzę głęboko, że życie jest po prostu życiem. Nie tą nadpisaną przez nas treścią, której jest tak dużo wszędzie. Nie da się, mimo naszych usilnych prób, go pokategoryzować. Dużo się mówi, szczególnie w kręgach tzw. duchowych” o tym, że aby zobaczyć świat taki jakim jest należy się pozbyć „filtrów” ego, zatrzymać goniące gdzieś ciągle myśli oddalające od tu i teraz. Pewnie jest to jakaś droga. Mi te wskazówki niewiele pomogły w praktyce. Dopiero stopniowe zanurzanie się w rzeczywistość, w której jestem aktywną uczestniczką odsłoniły mi co nieco natury świata, niekoniecznie związanej z tym, co „ja, mi, moje”. To oczywiście osobiste rozważania i wierzę, że ile osób tyle dróg. Co jest ważne, akurat te spostrzeżenia i to dociekanie na temat życia jest tym, co mnie interesuje. Życie jest interesujące, pociągające, głębokie. To napięcie pomiędzy nim a naszymi dążeniami do martwej pustki. Mędrzec jest pełen życia, skomplikowany, niejasny, jest życiem. Głupiec dąży do zaspokojenia własnych potrzeb, przedkłada je nad ciekawość tego, co naprawdę jest.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: