Światowy Dzień Jogi

Myślę o modlitwie. Zwracaniu się ku tej sile, z którą spotkanie jest możliwe przy praktyce asan. Wdech. Wydech. Ku tej sile, której bliskość jest odczuwalna podczas pisania. Ku tej sile, która się do mnie wkrada, kiedy układam piosenki. Światło zastępuje ciemność. Coraz bardziej. Wciąż kołatają mi się po głowie różne myśli, nie jestem od nichCzytaj dalej „Światowy Dzień Jogi”

O poszukiwaniach

Zawsze miałam jobla na punkcie duchowości. Zaliczyłam katolicyzm, fascynację prawosławiem, hipisowski new-age, fascynację buddyzmem, bezwyznaniowe mindfullness, pociąg w stronę hinduizmu, wicca, czarnej magii, afirmacje Louis Hay i nawet pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Gdybym cały czas, który poświęciłam na te poszukiwania przeznaczyła na pisanie, zapewne miałabym już kilka książek na koncie. Od dzieciaka miałam poczucie,Czytaj dalej „O poszukiwaniach”